42333861_245459162980193_3037931514940620800_n
42467747_2379616385383697_6292704912065167360_n

Konieczność stosowania filtrów

Bardzo często słyszę pytanie o zasadność i konieczność stosowania filtrów do oczek wodnych. "Czy ja muszę go kupić, po co mi on, przecież tyle kosztuje, nasadzę rośliny i będą filtrowały", to tylko kilka z pytań i stwierdzeń, z którymi się spotykamy budując oczka wodne.

Niestety, czysta i przejrzysta woda wymaga stosowania filtrów i bez nich utrzymanie zbiornika w należytej czystości jest wręcz niemożliwe. Oczywiście, jest metoda oczyszczania wody tylko przez zastosowanie odpowiednich roślin, ale wymaga ona posiadania ogromnej wiedzy biologicznej, w połączeniu z hydrologiczną. Specjalistów, którzy potrafią tak dobrać rośliny, żeby woda była krystaliczna jest bardzo niewielu, ja na swojej drodze zawodowej spotkałem jednego i to w Niemczech.

Cóż, w związku z tym, że chcemy mieć czyste oczko, a nie jesteśmy hydrologami biologami w jednym, musimy zdać się na urządzenia, które w znacznym stopniu pomogą nam wodę oczyścić.

Zdjęcia, które wykonałem są po to, żeby udowodnić Państwu, że filtry działają i swoje robią. Fotografię pokazują jak dużo szlamu i nieczystości stałych potrafi się na wkładzie osadzić, a filtr nie był czyszczony 60 dni!!!

Dlatego zalecam stosowanie filtrów i mimo dość sporego kosztu jednorazowego (1500-4000 zł), trzeba pamiętać, że to urządzenia bardzo trwałe i będą nam służyć co najmniej 15-20 lat. Trzeba jednak zwrócić dużą uwagę co do konieczności płukania wkładów. Sugeruję co najmniej raz w miesiącu. Efekt 2 miesięcy bez wyczyszczenia wszystkiego widzicie Państwo na załączonych zdjęciach. Na szczęście nie jest to praca długa i męcząca, my dwa duże filtry wyczyściliśmy w 45 minut.

01
32949503_1974684779231258_340752719465676800_n

Refleksja wykonawcy

 

17 lat wykonywania zbiorników wodnych daje mi może niewielką, ale jednak daje, podzielenia się z Państwem kilkoma zdaniami dotyczącymi w/w tematu.

Po pierwsze, oczko wodne to nie jest dół zalany folią. Tak wykonany zbiornik nie będzie ani estetyczny, ani efektowny. Elementów, na które zwracamy uwagę jest dużo, dużo więcej.
Po drugie, folia to 25% kosztów dobrze wykonanego zbiornika, więc przyszli inwestorzy powinni zdawać sobie z tego sprawę.
Po trzecie, oczko wodne to zbiornik sztuczny, więc bez właściwej filtracji i mediów nowoczesnej technologii (filtry, pompy, napowietrzacze) zbiornik nie będzie ani piękny, ani woda w nim nie będzie krystaliczna.
I w końcu, po czwarte. Powierzenie pracy ekipie, która "...przecież umie murować" to najpoważniejszy błąd. My domów nie budujemy, bo niestety nie mamy o tym "zielonego pojęcia", ale Panowie od "murowania" nie mają pojęcia o zbiornikach wodnych. Ani nie jest to praca prosta, ani lekka, więc skierowanie swoich zapytań do specjalistów, to raczej rozsądna decyzja.

Co jest zatem ważne, na co zwracać uwagę? Każdy "dół" powinien być wypoziomowany. Każdy powinien być wyłożony geowłókniną. Folia bezwzględnie musi być wysokiej, nawet bardzo wysokiej jakości (szukanie oszczędności na folii to FARSA!!!). Budowa powinna być przemyślana. Radzę też słuchać wykonawcy. Ktoś kto buduje to zawodowo, wie z własnego doświadczenia, co i jak powinno być zrobione. Bez mediów nie będzie dobrze, więc trzeba z góry założyć, że trzeba kupić te wszystkie "niepotrzebne" rzeczy, bo to jednak jest potrzebne. Kupować tylko w wyspecjalizowanych firmach. Ludzie tam pracujący wiedzą jaką pompę polecić, co dodać, co jest zbędne (www.jakoib.pl). Zwracać uwagę na gwarancję i jej formę. Gwarancja trwałości folii to konieczność, ale deklaracja wykonawcy, że folia ma gwarancję, to NIE JEST GWARANCJA!!! Gwarancja musi mieć formę pisemną, być podpisana przez wykonawcę i musi do czegoś wykonawcę zobowiązywać.

 

W kilku słowach chciałem Państwu przekazać małe kompendium dotyczące oczek wodnych. Mam nadzieję, że pomogło to Państwu w zrozumieniu, że warto korzystać z usług profesjonalistów, choć w Polsce jest nas zaledwie kilku.